Jak za króla Sassa…
Pałac Brody stanowi zasadniczy element przestrzenny byłego miasteczka. W miejscu wcześniejszego założenia pałacowo-parkowego powstałego dla Promnitzów w latach 1670-1674 według projektu architekta Francka, powstała wielka rezydencja hrabiego Henryka Brühla. Zakupił on w 1740 roku majątek brodzki o powierzchni 2 000 ha od rodziny Watzdorfów za sumę 160 000 srebrnych talarów saskich. Jan Krzysztof Knoffel, w latach 1741-1753 stworzył założenie rezydencjonalne zgodnie z zasadami epoki baroku, związane z najbliższym otoczeniem i krajobrazem naturalnym.
Zespół usytuowano na zamknięciu jednej z dwóch osi układu urbanisycznego, oddzielając go od miasta półkolistym ogrodzeniem z bramą flankowaną filarami, na których ustawiono rzeźby Bellony i Caritas. Dominantę stanowi pałac poprzedzony prostokątnym dziedzińcem honorowym flankowanym oficynami. Całość reprezentuje barok o prowiniencji francuskiej. Część rezydencjonalną od gospodarczej oddziela droga prowadząca do parku formowanego w stylu angielskim i francuskim. Tak ukształtowany zespół ucierpiał w okresie wojny siedmioletniej (1756-1763), kiedy to na rozkaz króla pruskiego Fryderyka II, szczerze nienawidzącego hrabiego Brühla, spalono pałac i zdewastowano ogród. Dobra w niedługim czasie przeszły na własność Prus i dopiero w pierwszej połowie XIX wieku odzyskał je wnuk ministra Fryderyk August Brühl.
W posiadaniu rodu rezydencja pozostała do końca II wojny światowej. Zespół wywodzący się z saskiego baroku prezentuje wysoki poziom artystyczny i należy do nielicznych zachowanych układów barokowych naszego województwa.
We wrześniu 1758 roku pałac z budowlami towarzyszącymi został, z rozkazu króla Prus - Fryderyka II spalony; odbudowany przez spadkobierców Heinricha von Brühla, uległ dewastacji po II wojnie światowej. W roku 1790 ówczesny pan na Brodach i Forście, wieloletni starosta Warszawy, generał artylerii koronnej Alojzy Fryderyk von Brühl, odznaczony przez króla polskiego Stanisława Augusta Poniatowskiego orderem "Orła Białego” wyreżyserował w parku w Brodach plenerową sztukę Szekspira pt. "Sen nocy letniej”. Wydarzenie odbiło się echem w Europie. Bajkowych scen dostarczył oczywiście brodzki park. Barokowy układ urbanistyczny z XVIII wieku składa się z pałacu, oficyny, kościoła, Bramy Zasieckiej i kilkanastu domów i zachował się do dziś. Wart uwagi jest także przypałacowy park pełen niezwykle rzadkich okazów drzew i krzewów rosnących nad jeziorem.
Za pałacem, wokół jeziora, rozciąga się park. Niezwykle rzadkie okazy drzew i krzewów rosnące wzdłuż jeziora czynią to miejsce szczególnie godne poznania.
